Jarosławiec - Ustka: 29,6 km
Łączny dystans: 232,6 km - 42,21% trasy
Etap pożegnań…
Niewątpliwie od początku taki był. Najpierw pożegnałem drugą setkę kilometrów pokonanych podczas Baltic Tour, potem województwo zachodniopomorskie, przez którego morskie wybrzeże biegłem od początku wyprawy, a potem pożegnałem Alberta, który po 15 km dzisiejszego etapu zakończył swój udział w Baltic Tour 2022. A był to udział niezwykle udany i bardzo mi pomocny. Muchas gracias Amigo ! 😊 Z kolei, wieczorem przyszła pora pożegnania z całą wspierającą mnie od początku trójką, czyli Olą, Przemkiem i Albertem, którzy odjechali już do W-wy. Za ich pomoc w realizacji projektu Baltic Tour 2022 będę im wdzięczny do końca życia, bo bez nich by się to w ogóle nie udało! Przemek na szczęście jeszcze wróci w okolicy Władysławowa.
A wracając do dzisiejszego etapu, to morski wiatr pokazał naprawdę na co go stać ! O żadnym słońcu nie było już mowy, a bardzo silne podmuchy tego wiatru atakowały nas praktycznie z każdej strony, raz pomagając i wiejąc nam w plecy, potem z boku spychając nas z trasy, a później prosto w twarz, gdyż trochę kierunków świata podczas dzisiejszego, ostatniego biegu z Albertem zmieniliśmy. W okolicy miejscowości Karlino „stuknęło” mi 200 kilometrów pokonanych na trasie Baltic Tour 2022. Czasu na świętowanie jednak nie było, gdyż przenikliwy zimny wiatr robił swoje. Natomiast kilka kilometrów dalej pożegnałem gościnne województwo zachodniopomorskie, którego linię brzegową Bałtyku o długości 189 km przebiegłem od początku do końca, czyli ze Świnoujścia na zachodzie do okolic miejscowości Wicko Morskie na wschodzie, gdzie dzisiaj dobiegłem.
Jakie są moje wrażenia z woj. zachodniopomorskiego ? Naprawdę mega pozytywne ! 🙂 Poczynając od tego, że mieszkają tu niezwykle mili oraz gościnni ludzie, o naprawdę proekologicznym nastawieniu. Wszyscy których spotkaliśmy na trasie (nie tylko biegaczy) podchodzili z entuzjazmem do myśli przewodniej wyprawy Baltic Tour 2022, czyli: „Think green”. Ale to nie powinno nikogo dziwić w województwie, w którym już od dawna myślą na „zielono”, a ponad 60 proc. zużywanego tutaj prądu pochodzi z odnawialnych źródeł energii (OZE), czyli wiatru (przede wszystkim) oraz słońca i wody. Spośród trójki wymienionych źródeł energii, właśnie wiatr jest największym naturalnym bogactwem zachodniego Pomorza, gdzie jak powiedział nam podczas wczorajszego biegu Tomek ze Sławna, nie wieje tutaj może tylko przez kilka dni w roku. Nic więc dziwnego, że województwo powitało nas wiatrakami – również tym, charakterystycznym, białym w Świnoujściu 😊, jak też dzisiaj wiatrakami nas pożegnało, a wysokie turbiny farm wiatrowych towarzyszyły nam na każdym etapie Baltic Tour 2022, toteż do ich widoku zdążyliśmy się szybko przyzwyczaić. Czy szpecą krajobraz ? Moim zdaniem absolutnie nie, gdyż bardzo często te majestatyczne wiatraki w pełnym słońcu prezentują się naprawdę wspaniale. Poza tym, chyba lepiej oddychać tak czystym powietrzem jak to w zachodniopomorskim, niż dusić się smogiem w miastach centralnej i południowej Polski.
Gdy stanie się blisko pod takim gigantycznym wiatrakiem (mającym zwykle ponad 100 m wysokości…) i poczuje się jego gigantyczną moc, kiedy wykonuje swoją pracę obracając ogromnymi łopatami wirników na wietrze (mogą mieć średnicę nawet 90 metrów !), to naprawdę robi to wrażenie. Zwłaszcza jeżeli człowiek sobie wówczas uzmysłowi, po co i w jakim celu ta wielka maszyna to robi. W Świnoujściu, tamtejsi biegacze mówili nam, że dla nich Putin może sobie swój gaz wyłączyć choćby jutro, bo nie jest im potrzebny. Czy tak może być gdzie indziej w naszym, pięknym kraju? Moim zdaniem może, jeżeli wziąć pod uwagę, że północną granicą Polski stanowi burzliwy Bałtyk, którego potencjał wiatrowy według energetycznych specjalistów z Europy jest naprawdę gigantyczny, a my wykorzystujemy go obecnie w zaledwie kilku procentach ! W województwie zachodniopomorskim zobaczyłem także wiele cudownych miejsc do których bym pewnie nigdy nie dotarł, gdyby nie moje bieganie oraz wyprawa Baltic Tour 2022. Do niektórych z pewnością wrócę i to już niebawem ! 😊 Na dzisiaj zasypiam w Ustce, gdzie dobiegłem po kolejnym, bardzo długim etapie. Oby tylko jutro już tak nie wiało, jak dzisiaj.
Stan morza dzisiaj (wg IMGW-PIB Gdynia): Bałtyk Południowo-Wschodni, gdzie jutro wbiegniemy.
Wiatr zachodni do północno-zachodniego, skręcający na północny 6 do 8, na wschodzie początkowo w porywach do 9, stopniowo słabnący na 4 do 6, w porywach 7 w skali Beauforta. Stan morza 5 do 4. Temperatura powietrza około 5°C. Widzialność na ogół dobra. Okresami możliwy przelotny deszcz.
