WYBIEGANE MARZENIA

I…amsterdam :) – maraton w Amsterdamie

I…amsterdam 😊    Maraton i półmaraton w Amsterdamie należą od lat do moich ulubionych biegów. Zresztą nie tylko moich, gdyż jest to jeden z najbardziej lubianych masowych biegów w Europie za sprawą jego znakomitej organizacji, wspaniałej atmosfery biegowego święta oraz szybkiej i płaskiej trasy, gdzie można ustanawiać rekordy życiowe. Między innymi, dzięki temu amsterdamski maraton […]

I…amsterdam :) – maraton w Amsterdamie Dowiedz się więcej »

Afrykański upał w lutym… – maraton w Sewilli

   To była moja trzecia, hiszpańska perła z cyklu „Las Cinco Grandes”, czyli „Wielkiej Piątki” oraz mojej „Korony maratonów Hiszpanii”. Do całej korony brakuje mi jeszcze trzech maratonów: w San Sebastian, Madrycie oraz Maladze.    Wracając do Sewilli muszę przyznać rację temu komuś kto powiedział kiedyś: „Quien no ha visto Sevilla, no ha visto maravilla”,

Afrykański upał w lutym… – maraton w Sewilli Dowiedz się więcej »

„Los Cinco Grandes” i „Korona maratonów Hiszpanii” – maraton w Walencji

   Maraton w Walencji pobiegłem w 2017 roku, kiedy nie był jeszcze tak popularny jak obecnie i można się było zapisać bez losowania. Jednakże kilka znakomitych wyników, które padły w kolejnych latach rozsławiło ten maraton na cały świat, jako bardzo szybki i płaski, co sprzyja uzyskiwaniu doskonałych wyników i bicia rekordów, w tym przede wszystkim,

„Los Cinco Grandes” i „Korona maratonów Hiszpanii” – maraton w Walencji Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry