WYBIEGANE MARZENIA

Wszystko zaczęło się w… pubie – maraton w Londynie

Virgin Money London Marathon    Miało być historycznie. I faktycznie było. Najpierw bowiem, w piękny i bardzo słoneczny poranek 22 kwietnia 2018 roku, punktualnie o godzinie 10:00 na dziedzińcu pałacu w Windsorze, Jej Wysokość królowa Elżbieta II wcisnęła ogromny, czerwony przycisk. Na ten właśnie moment czekała ogromna rzesza ponad 40 tysięcy biegaczy zgromadzonych w parku […]

Wszystko zaczęło się w… pubie – maraton w Londynie Dowiedz się więcej »

I…amsterdam :) – maraton w Amsterdamie

I…amsterdam 😊    Maraton i półmaraton w Amsterdamie należą od lat do moich ulubionych biegów. Zresztą nie tylko moich, gdyż jest to jeden z najbardziej lubianych masowych biegów w Europie za sprawą jego znakomitej organizacji, wspaniałej atmosfery biegowego święta oraz szybkiej i płaskiej trasy, gdzie można ustanawiać rekordy życiowe. Między innymi, dzięki temu amsterdamski maraton

I…amsterdam :) – maraton w Amsterdamie Dowiedz się więcej »

Afrykański upał w lutym… – maraton w Sewilli

   To była moja trzecia, hiszpańska perła z cyklu „Las Cinco Grandes”, czyli „Wielkiej Piątki” oraz mojej „Korony maratonów Hiszpanii”. Do całej korony brakuje mi jeszcze trzech maratonów: w San Sebastian, Madrycie oraz Maladze.    Wracając do Sewilli muszę przyznać rację temu komuś kto powiedział kiedyś: „Quien no ha visto Sevilla, no ha visto maravilla”,

Afrykański upał w lutym… – maraton w Sewilli Dowiedz się więcej »

„Los Cinco Grandes” i „Korona maratonów Hiszpanii” – maraton w Walencji

   Maraton w Walencji pobiegłem w 2017 roku, kiedy nie był jeszcze tak popularny jak obecnie i można się było zapisać bez losowania. Jednakże kilka znakomitych wyników, które padły w kolejnych latach rozsławiło ten maraton na cały świat, jako bardzo szybki i płaski, co sprzyja uzyskiwaniu doskonałych wyników i bicia rekordów, w tym przede wszystkim,

„Los Cinco Grandes” i „Korona maratonów Hiszpanii” – maraton w Walencji Dowiedz się więcej »

Wszystkie marcowe drogi biegowe prowadzą do Rzymu… – All of marathon roads (in March) lead…to Rome

   Ale w Rzymie rekordy nie padają. Zbyt wiele jest tu zakrętów i nierówności trasy (słynny bruk…), niemniej jednak to absolutny must have dla każdego, ambitnego maratończyka. Bez względu na jego wcześniejsze dokonania i poziom sportowy. Tu po prostu trzeba pobiec i być jak nieustraszony gladiator z Circo Massimo, bo w marcu w Rzymie może

Wszystkie marcowe drogi biegowe prowadzą do Rzymu… – All of marathon roads (in March) lead…to Rome Dowiedz się więcej »

Rotterdam maraton – jeden z najszybszych w Europie – One of the fastest marathon in Europe

   Od pamiętnej soboty rano czułem się chyba tak samo jak wszyscy Polacy – z trudem mogłem myśleć o czymkolwiek innym niż o smoleńskiej katastrofie… Poza tym, dzień startu zaczął się dość dziwnie – nie było bowiem żadnych worków na rzeczy osobiste, które należało po prostu zostawić na podłodze w sali gimnastycznej, jednej dla wszystkich

Rotterdam maraton – jeden z najszybszych w Europie – One of the fastest marathon in Europe Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry