ETAP 18 – W pięknym Ełku…2013-04-06
Jak mi się dzisiaj nie chciało biegać ! Pytałem nawet rano Grześka, czy naprawdę muszę ? Odpowiedział stanowczo, że bezwzględnie tak i… nie ma przebacz! W końcu, za pięć dwunasta „delikatnie” wyprosił mnie z ciepłego samochodu. A na dworze było tak zimno! Chyba ze 3 stopnie mrozu (6 kwietnia !). Rano oglądałem prognozę […]
ETAP 18 – W pięknym Ełku…2013-04-06 Dowiedz się więcej »






