Etap 8 – W porywach lodowatego wiatru… 2013-03-27
„My friend the wind” – wielki przebój o takim właśnie tytule śpiewał kiedyś Demis Roussos. Ja natomiast mogę dzisiaj powiedzieć (albo i nawet – zaśpiewać :), że jak do tej pory, to właśnie WIATR jest moim największym wrogiem. Wcale nie przenikliwe zimno! Uzmysłowiłem sobie dzisiaj, że nie miałem jak dotąd ani jednego, bezwietrznego […]
Etap 8 – W porywach lodowatego wiatru… 2013-03-27 Dowiedz się więcej »





