MAZURY Tour 2013

Długodystansowy, samotny bieg dookoła krainy Warmii i Mazur, bez ani jednego dnia przerwy. Łącznie ponad 1000 km, po około 28 km/dziennie, co oznaczało pokonanie prawie 25 maratonów w czasie 40 dni.

Etap 30 – W królestwie bocianów… 2013-04-19

   Czegoś takiego jeszcze w życiu nie widziałem ! Już na drodze z Górowa Iławeckiego do Żywkowa, bociany pokazywały nam kto tutaj rządzi. Chodziły sobie po środku drogi, zjadały żaby i miały koło… pióra nadjeżdżające samochody, w tym również i nasz. Postanowiliśmy więc przed dzisiejszym etapem, zobaczyć „bocianią stolicę Polski”, czyli maleńką wioskę Żywkowo, leżącą […]

Etap 30 – W królestwie bocianów… 2013-04-19 Dowiedz się więcej »

Etap 31 – Kopernikowskim szlakiem… 2013-04-20

   Biegłem dzisiaj „Kopernikowskim Szlakiem”, ale nie wiem czy wielki astronom byłby zadowolony. Oczywiście nie z tego, że biegłem szlakiem jego imienia, ale tym, jak ten „jego” szlak obecnie akurat wygląda… Po prostu, koszmar! Walające się w przydrożnych rowach tony śmieci – butelek, pet-ów, puszek, pojemników po farbach, różnych odpadów budowlanych, a także materace, stare

Etap 31 – Kopernikowskim szlakiem… 2013-04-20 Dowiedz się więcej »

Etap 33 – Przez Pasłęk, Kanał Elbląski i „7-kę”

    Rano trochę sobie policzyłem. Najpierw skonstatowałem, że jak ukończę dzisiejszy etap to będę miał przebiegnięte równo 860 km. Później, już z czystej ciekawości podzieliłem liczbę tych kilometrów przez 42.195 czyli dystans maratonu i wyszło mi…równiutko 20 ! Sprawdzałem dwa razy, ale nie chciało być inaczej. Z czego wniosek płynie taki, iż w ciągu

Etap 33 – Przez Pasłęk, Kanał Elbląski i „7-kę” Dowiedz się więcej »

Etap 35 – Z wizytą u „Pana Samochodzika”…2013-04-24

   Oprócz słynnej serii o „Tomku Szklarskim” – to były książki mojego dzieciństwa oraz wczesnej młodości. Do dziś jeszcze pamiętam, jak w nocy pod kołdrą z wypiekami na twarzy czytałem „Pana Samochodzika i templariuszy” ! Teraz, moja osobista historia zatoczyła naprawdę ogromne koło i właśnie 900-ny kilometr wyprawy biegowej „Mazury Tour 2013” miałem pokonać właśnie

Etap 35 – Z wizytą u „Pana Samochodzika”…2013-04-24 Dowiedz się więcej »

Etap 36 – Wokół Jezioraka…2013-04-25

   Biegliśmy dzisiaj wokół Jezioraka, czyli jednego z najpiękniejszych jezior w naszym kraju. A ponieważ pogoda naprawdę dopisywała (nie było nawet wiatru, który mi towarzyszy od zawsze 😊, więc mogliśmy się do woli napawać widokami mijanych okolic, których nieprzeciętna uroda sprawiła, że utworzono tu Park Krajobrazowy Pojezierza Iławskiego. I słusznie, bo te wspaniałe lasy oraz

Etap 36 – Wokół Jezioraka…2013-04-25 Dowiedz się więcej »

Etap 38 – Przez Ostródę i Lasy Taborskie…2013-04-27

    To był już ostatni, normalnej długości etap „Mazury Tour 2013”,czyli około 25 kilometrów. Na jutro i pojutrze zostały tylko dwie krótkie n„przebieżki” po 19 i 12 kilometrów, więc zbliża się nieuchronnie pora podsumowywania już tego wszystkiego, co razem z Grześkiem widzieliśmy i przeżyliśmy podczas tych bez mała 40 dni trwania biegowej wyprawy dookoła

Etap 38 – Przez Ostródę i Lasy Taborskie…2013-04-27 Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry