ETAP 27 – Przez rozlewiska północy… 2013-04-16
Przez pierwszą część dzisiejszego etapu było całkiem spokojnie. Samotnie pokonywałem wijącą się drogą kolejne kilometry, podziwiając ogromne rozlewiska wodne na okolicznych polach. Świeciło słońce, ale wiał na tyle mocny, zimny wiatr, że o zdejmowaniu kurtki nie było mowy. Nic kompletnie nie zapowiadało, że druga część etapu miałaby się jakoś znacząco różnić od tej […]
ETAP 27 – Przez rozlewiska północy… 2013-04-16 Dowiedz się więcej »








