ETAP 16 – W Sokołach Jeziornych… 2013-04-04
Dziś wcale nie miałem żadnego kryzysu. Czułem natomiast, jak zmęczenie narasta stopniowo i opuszczają mnie siły. I to dosłownie, z kilometra na kilometr… Po pierwszych dziesięciu km polegających głównie na taplaniu się raz w błocie, a raz w śniegu, przy padającym najpierw śniegu, który z czasem przeszedł w odmianę śniegu z deszczem i chwilami […]
ETAP 16 – W Sokołach Jeziornych… 2013-04-04 Dowiedz się więcej »






